niedziela, 23 marca 2008

The Premiere of Husarz


This is the "Husarz" cover by Michał "misiek" Wierzbiński

Z nudów postanowiłem wskrzesić Husarza:

Blask ostrza... krople krwi... gruchot łamanych przez ostrze kości... upadek ciała w kałużę.
Uchetałem kolejnego pachołka ZSRR, chociaż mogłem go zabrać do swojego motelu i go po torturować tak jak UB-ecy mojego dziadka w 1956 roku, a zwłoki podrzucić do masarni.- uśmiechnąłem się do własnych myśli. Szybko oddaliłem się z miejsca zbrodni i udałem się do zapyziałego motelu na skraju szarego i brudnego miasta.
Motel prezentował się nie najlepiej, rząd baraków z doprowadzonymi rurami z zimną wodą i gazem. Z prądu wolałem nie korzystać jeszcze by mnie przysmażyło, a ja nienawidzę zapachu spalonego białka.
Dobrze, że przed wyjściem na akcję wyciąłem sobie kopie z blaszanej puszk, nie będę musiał przekradać się przez recepcję. W końcu po 30 minutach spędzonych w błocie przez głupiego ciecia który wyszedł na fajkę dotarłem do swojego "pokoju". Zegar wskazywał 3 rano, muszę się wyspać przed jutrzejszą podróżą do Warszawy.

***


- Chłopaki odbezpieczcie broń, nie będzie łatwo możemy zginąć, nie wszyscy ale ktoś na pewno zginie. Ten Husarz jest niebezpieczny słyszałem że za pomocą puszki po polo-kokcie uciekł z izolatki w wariatkowie. Facet jest nie obliczalny to wróg narodu i partii nr 1.- wytłumaczył dowódca akcji major Gret.
- Obywatelu majorze, jeśli on jest taki nie bezpieczny to może odpuśćmy sobie akcję i wezwijmy wojsko?
- Kapralu Grzeszczak czy wy się boicie?
- Nie obywatelu majorze!
- No mam nadzieję. Chłopy jesteście gotowi? Pora wyrwać chwasta.
"Uważaj bo sobie naplewisz" -pomyślał i odbezpieczył Glocka.

***

Schowałem się obok drzwi, aby podczas otwierania ich zostać nie zauważonym. Nagle klamka uderzyła mnie w udo trafiając w nerw. Odruchowo kopnąłem drzwi i grupka milicjantów przewróciła się. Wystrzeliłem kilka strzałów, milicjanci jęczeli z bólu, ale ja im nie kazałem się włamywać i mnie budzić, musiałem się wydostać. Wśliznąłem się do szafy,. by nie zostać postrzelonym. Dokładnie według mojego przeczucia z drzwi wystrzeliła masa drzazg i kawałków sklejki. Szła II fala. Przygotowałem się do kontrataku połączonego z przedarciem się na zewnątrz domu. Silnym kopniakiem wywaliłem sklejkowe drzwi na agentów SB po czym ich staranowałem. Wybiegłem na zewnątrz, nagle me oczy poraził blask halogenowych lamp. Kurwa to zasadzka, zacząłem strzelać na oślep- nie trafiłem w nic. Poczułem krew w ustach, dostałem w płuco, charakterystyczny charkot płuca topiącego się we własnej krwi. Dostałem w udo i upadłem na kolana, ktoś wypruł we mnie serię z Kałasznikowa. Upadłem na ziemię "To koniec, nie udało mi się" pomyślałem.
***
Zerwałem się z łóżka. Matko co za sen. Kończę z książkami tego pojeba Nautheris'a jednego.

czwartek, 20 marca 2008

WarzywniakTeam*

Czym jest warzywniak? Każdy po kliknięciu na odsyłacz już pewnie się dowiedział. Ale warzywniak nie jest do końca takim typowym teamem. Zamiast werbować samych skaterów z jednego osiedla/miasta, my skupiamy miłośników sportów extremalnych z całej polski. 11 osób w teamie. To robi wrażenie. Kazdy jest inny, preferuje inny styl jazdy. A jeden z nich jeździ na rowerze. Opieramy się na kontrastach. Jedyne co u nas jest takie samo to wielka pasja.

Zapraszam na naszego bloga.

Edit: Szukamy chętnych do bezinteresownej pomocy nad tworzeniem silnika do gier.
We are looking for volunteers willing to help us on creating a game engine.

All Is Full Of Love

Cześć i czołem. Krótko bez biadolenia, wolna pracka w żaden sposób nie związana z projektami naszego studia. Tak o, dla relaksu.

Hi. This work isn't from any our project. It's freelance work.



środa, 19 marca 2008

Próbkownia

Hi. Today I will show test content to our upcoming projects.
Cześć. Dzisiaj chciałbym wam zaprezentować próbne materiały do naszych nadchodzących projektów. (The Fractal jak na razie został zawieszony).

Concept Arts









Music

Fatzor

N3xu5

Frezis


Edit: We started works on our game engine - Niicou Engine. More information soon.
Zaczęliśmy prace nad naszym silnikiem do gier - Niicou Engine. Więcej informacji wkrótce.


Michał "Misiek" Wierzbiński

poniedziałek, 17 marca 2008

Dłuższe Wyjaśnienie

Czym tak naprawdę jest Nivou, wyjaśnię od początku. Działaliśmy już wcześniej jako strona traktująca o "szeroko pojętej twórczości". Z czasem przekształciło się to w mały team developerski, który miałby zająć się tworzeniem gier, gdzie jakość zyska nowe znaczenie. Obecnie mamy po (!) 14 lat i zostały nam trudne 4 lata do tego żeby rzeczywiście zacząć coś budować na serio. Te 4 lata poświęcimy na intensywną naukę różnych technologii, bowiem jest nas ponad 6cioro i każdy zajmuje się zupełnie czymś innym. W przyszłości, zespół nie będziemy dobierać na zasadzie kto więcej umie, ale to co każdy ma w duszy, w sercu. Chcemy zrobić z życia bajkę. To nie będzie łatwe ale kto powiedział, że takież musi być. Podejmujemy cholerne ryzyko, ale wierzymy, że się uda. To nie są tylko marzenia i chęci, to są czyny. Obecnie nasz zespół stanowi co najmniej jednego: programistę (speedy), concept artist (misiek, adikko, adam) , kompozytora (GaVi) i innych ludzi, którzy zajmują się daną kategorią, niezbedną do stworzenia prawdziwej gry z krwi i kości. Chcemy przede wszystkim bronić gier, a co za tym idzie, kultury, sztuki i innej twórczości. Za te głupkowate 4 lata, jeszcze w pewnym sensie będziemy dzieciakami. Lecz ten dziecięcy zapał może mieć udany koniec. A raczej początek. Ten blog to nie jedyne miejsce w sieci, gdzie możecie nas popodglądać. Obecnie mocno ćwiczymy, przygotowujemy się do prac nad naszą pierwszą grą, chcemy współpracować z chociażby Techlandem, Frontline Studios, Infinite Dreams etc. A przynajmniej dorównać tego poziomu. I wierzymy, że się uda. Klikajcie w nasze nicki, na naszych blogach często znajdziecie więcej niż tu. Już wkrótce pierwsze przecieki z przygotowywanej przez nas gry. Zdradzę tyle, że tak pokręconej fabuły i scenariusze jeszcze w grach nie było. To nie bedzię kolejny shooter czy kopanka. O nie... Więc to tyle, zapraszamy w nasze skromne jak na razie progi, zaczynamy, wkrótce pojawi się tu masa nowych materiałów. Tymczasem...

niedziela, 16 marca 2008

Perr!

Perr? Perr - Promujemy Elektroniczą Rozrywkę. To akcja Nivou, która ma na celu promowanie m.in. w Polsce ale nie tylko, gier, kultury, sztuki, filmu i całej szeroko pojętej twórczości w pewne dość kontrowersyjne sposoby. Za pomocą street art'u, galerii i publicznych "akcji" chcemy rozpromować tą formę jakby pracy/rozrywki. Nowy sposób na życie. Pełna Gęba i do Przodu. Ot co. Więcej dowiecie się z pierwszej akcji Nivou, z której relacje zdamy już niedługo. To tyle na dziś, uśmiechnąć się kurka i cieszyć się ostatkiem tego dnia. Siemka.

czwartek, 13 marca 2008

Planowany meeting.

Hej. Przypadkiem wyszło, że speedy będzie we wrocławiu. Na tym nie koniec. Wheely, tez planuje przyjechać. Ponieważ ja i Adaś mieszkamy w tym mieście, też sie pojawimy.

Pozdrawiam, adikko. ;)

niedziela, 9 marca 2008

Start!

Witaj drogi widzu. To jest oficjalny blog naszego studia, będą się tutaj pojawiały wszelkie wypociny każdego z nas. Wszelkie przecieki z przygotowywanych przez nas projektów i inne tego typu rzeczy. Od taki press room. Zapraszamy.
---
Hello everybody. This is official blog of Nivou Entertainment. We will show our creativity here. Any projects, galleries... all content. This is the press room. Welcome!